Morze Martwe

Morze Martwe: miejsce, w którym każdy potrafi pływać

Morze Martwe: miejsce, w którym każdy potrafi pływać

Pomiędzy Izraelem a Jordanią leży miejsce jak żadne inne. Miejsce, które uważane jest za jedno z najniżej położonych na naszej planecie i którego zasolenie jest prawie dziewięć razy większe niż jakiegokolwiek innego oceanu czy morza. Mówimy o Morzu Martwym, które w języku hebrajskim znane jest jako Yam Hamelach, co oznacza morze soli.

Ale poza swoimi cechami geologicznymi, ten punkt na Bliskim Wschodzie zyskuje niezrównane znaczenie ze względu na bliskość obszarów o dużym znaczeniu historycznym, jak również odniesienia do nich przez takie postacie jak Arystoteles, Pliniusz, Józef Flawiusz lub przez wiele wystąpień w Biblii, w których jest ono wymienione jako Morze Słone, Morze Arawa, Morze Wschodu i Morze Sodomy.

Aby dotrzeć do wybrzeża, musisz podążać drogą, która zaprowadzi Cię 400 metrów poniżej poziomu morza (na drodze jest nawet drogowskaz, który oznacza właśnie poziom 0). Kiedy już znajdziesz się na brzegu, możesz podziwiać horyzont zabarwiony kontrastem metalicznego błękitu wody i czerwieni otaczających ją gór.

Zasolenie wody

Morze Martwe ma długość ok. 80 km i szerokość, która w zależności od miejsca może wynosić od 7 do 20 km. Jeśli chodzi o wodę, ma ona oleistą konsystencję i wyrazisty smak, a obie te cechy wynikają z wysokiego stężenia soli, które oscyluje między 30 a 32%. Dodatkowo, w wyniku sedymentacji, na większej głębokości woda zwiększa swoje zasolenie.

Być może najciekawszą konsekwencją działania takiej zawartości soli w wodzie jest fakt, że utonięcie jest praktycznie niemożliwe. Dzieje się tak, ponieważ gęstość słonej wody jest większa niż gęstość ludzkiego ciała, co pozwala każdemu pływać na plecach bez żadnego wysiłku. Choć jej wody są łaskawe dla tych, którzy nie umieją pływać, nie są tak łaskawe dla tych, którzy mają kontuzję lub dla nieświadomych, którym kropla wody wdarła się do oczu, ponieważ oparzenie w tym przypadku jest znaczne.

Znane jest jako Morze Martwe, ponieważ ze względu na minerały, które tworzą jego wody, żaden makroorganizm nie może przetrwać w takich warunkach. Nawet te ryby, które są ciągnięte przez prądy rzek zasilających morze, kończą martwe na brzegu. Znaleziono jednak mikroorganizmy, takie jak grzyby i bakterie, które zdołały przystosować się do tych niekorzystnych warunków.

Co robić nad Morzem Martwym?

Główną działalnością komercyjną Morza Martwego jest wydobycie minerałów. Turystyka jest drugim źródłem dochodów w tym regionie, ponieważ coraz więcej osób podróżuje, aby zanurzyć się w tych wodach, którym przypisuje się również właściwości lecznicze, zwłaszcza w przypadku chorób reumatycznych i skórnych.

Ale poza tym słonym wybrzeżem, w okolicy znajduje się kilka miejsc interesujących dla podróżnych. Niektóre z nich to jaskinie Qumran, gdzie znaleziono zwoje znad Morza Martwego. Znajdują się tu również ruiny Masady, gdzie Rzymianie osiedlili się w czasie tzw. wojny żydowskiej. Można również odwiedzić Górę Nebo, gdzie według Biblii Mojżesz zmarł po ujrzeniu ziemi obiecanej oraz pozostałości miasta Jerycho.